Forum - Fora główne - Nasze projekty - amatorzy - 2011/2102 Renault clio-najszybszy z tygrysów. Budowa do GSMP

1   ...   6 7
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 02.12.2013 14:55 #91
I malutki up przed zimą.
Dzisiaj auto dostało ustawienie geometrii z przodu.
Naprawiliśmy wieszaki wydechu bo się urwały podczas testów i ustawiłem wolne obroty.
Do tego zanitowałem od nowa dokładkę bo poleciała przy lawetowaniu.
Przed wyjazdem na hamownie urwałem gałkę biegów i postanowiłem to solidnie naprawić.
Wykręciłem więc cały lewarek i z dwóch zrobiłem jeden:

Na dole dospawałem tulejkę z 5 centymetrową przedłużką, dzięki czemu mam short shifter przód – tył. Od kolegi raicha mam short shifter lewo – prawo który niebawem zagości w skrzyni.
Co ważniejsze na górze wleciała 10 centymetrowa przedłużka z nagwintowanym otworem na gałkę którą też nagwintowałem i nie będzie już problemu że gałka została w rękach.

Najlepsze jest to że nie dość że już nie trzeba machać ręką jak w ikarusie, to jeszcze gałka jest bliżej kierownicy.
Ze strong flexu doszła poduszka skrzyni.

Nareszcie silnik się tak nie giba przy gwałtownym dodaniu gazu, wypalenie starej gumy zajęło godzinę, wiertarka, brzeszczot, prasa, imadło i mam poduszkę. Korci mnie by poduszkę silnika i skrzyni też podesłać do wzmocnienia.
U tokarza zostawiłem nakrętkę poduszki górnej amortyzatora, ta standardowa jest niestety calowa i nie pasuje do bilsteina, co gorsza gwint 14, a klucz 18 więc cieniutka ścianka. W tym roku praktycznie zakończyłem przeróbki.
Ale co najważniejsze pojeździłem dzisiaj trochę, auto się zbiera niesamowicie szybko do odcinki piątego biegu. Po testach mycie karcherem i na kobyłki do wiosny pod cieplutkim prześcieradełkiem.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 17.12.2013 22:46 #92
Zimy nie ma, więc trzeba było się odstresować. A najlepszy sposób to wejść do garażu i cokolwiek podłubać.
Na początek obiecana fotka wahacza przedniego po skończeniu:

Natomiast przez kilka godzin siedzieliśmy z teściem nad short shifterem. Zrobiłem go na lewarku ale dostałem od kolegi Reicha kopie ebayowego shorta montowanego na skrzyni.
Więc myk pod auto i po dwóch godzinach wyciągnąłem stary wodzik. Wsadziliśmy nowy raptem 3 razy poprawiając bo coś pominęliśmy i nic… nie szło wbić innego biegu niż 1, 2, 3 i 4. Podpiąłem lewarek bez shorta i dalej to samo.

Seryjna gruszka od zgrubienia do końca miała 39-40mm, ta z short shiftera 25mm i blokowała drążek lewarka.
W ruch poszła wiertarka, gwintownica, spawarka i zrobiłem wersje 35mm. Mogłem zrobić 33mm ale i tak jest ekstra, nareszcie lewarek działa jak w cywilizowanym aucie, a nie ikarusie.
Po wyregulowaniu wodzika całość zaspawałem by w warunkach ekstremalnych nie zepsuło się.

Tak to wygląda pod autem, całość w każdym możliwym miejscu zapaćkałem smarem, żeby nic nie blokowało i jak najszybciej działało. W tak wiekowym aucie tulejki plastikowe niestety słabo działają i bez smaru lewarek sporo wolniej pracuje.
A dzisiaj przez przypadek dostałem za piwo pasek montowany z przodu w autach torowych.

Kolega kupił do hondy, ale nie zamontował a do golfa w dieslu średnio pasuje więc przykręciłem to pod hakiem na seryjnej śrubie. Przy lawetowaniu nie będzie trzeba ściągać zderzaka bo seryjny hak jest źle zrobiony pod tym względem.
W garażu przerwa, tymczasem pod Warszawą skrzynia Jc5, czeka już na główne 5.25, do tego krótka 5ka i zabezpieczenie półosi i szykuje się koniec projektu. Zostanie podmienić skrzynie na wiosnę o ile znajdę mocowanie poduszki z Williamsa.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 16.01.2014 22:26 #93
Mały update. Przed nowym rokiem udało się odebrać nowe nakrętki do poduszki na uniballu, wymagały mnóstwa roboty na tokarce i frezarce ale nareszcie mam takie jak oryginał, a zarazem gwint bilsteina pasuje, nareszcie zawieszenie działa jak trzeba.

I na tym byśmy zakończyli temat modyfikacji ale 30 grudnia pewien indyjczyk dał mi znać że znalazł w garażu adapter ktr kopia renault sport do tarczy 285mm która leżała w garażu.

Po 2óch tygodniach adapter dotarł do garażu i wziąłem się za budowę taniego dużego hamulca.
Przy okazji dowiedziałem się że mój błąd wynikał ze złego tłumaczenia homologacji, zacisk owszem jest z clio 16ki, ale jarzmo z clio 1.4.

Kolega stach00 mi załatwił jarzma ale okazało się że niestety trzeba je przerobić pod szerszą tarczę. Dowiedziałem się że rzeczywiście jest do usunięcia tylko nadlewka materiału, ale bez szlifierki taśmowej zamiast 30 minut wyprowadzenie tego zajęło kilka godzin pilnikami bo szlifierka stołowa i kątowa nie dała rady.

Adapter założyłem na piastę, jak się okazało odwrotnie, potem tarcza, nowe śruby trzymające tak że złapałem też dystans i efekt końcowy

Teraz z obydwu stron zacisk jest równo z tarczą, a na feldze jest jeszcze spory luz.

W międzyczasie były urodziny i dostałem 2 prezenty, od żonki lusterka które jej się podobały w cc, tyle że tu dedykowane do clio 1 co nie jest łatwe bo nie ma w Polsce adapterów.

Drugi od rodziny to przełożenie główne 5.25, które dostarczył re5pect i czeka już na montaż w mkauto pod warszawą w skrzyni jc5.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 29.04.2014 21:48 #94
Minęło parę miesięcy od ostatniej aktualizacji ale tak to w życiu bywa. Trzeba mieć priorytety a Clio poszło na razie w odstawkę. Kolega Bakuś z baq-garage który wytoczył mi adapter do wskaźnika ciśnienia paliwa.

Dzięki niemu zlokalizowałem drobny wyciek i wiem co musze poprawić.
Niestety duży hamulec ponownie zawiódł ale wertowanie for zagranicznych pomogło i dzięki Muzykowi z moto partnera dostałem odpowiednie jarzma, nareszcie hamulec jest skuteczny i po dotarciu tarcz zmieniam klocki na ds. 2500.

Na prośbę kilku osób wrzucam schemat adaptera który dostałem od kolegi z forum clio.

Skrzynia w renault ma problem z wypadaniem półosi. Zaprzyjaźnione brytyjskie forum podpowiedziało że przy dużym negatywie kół półoś może wyskoczyć zarówno ze skrzyni, jak i z przegubu. Homologacja pokazuje prosty sposób przedłużenia półosi i poczta dostarczyła niedawno taki dystansik.

Auto obecnie stale jeździ, wielokrotnie nim jeździłem, docierałem hamulce, ale mina ludzi przy wystrzałach z wydechu przy redukcji czy hamowaniu silnikiem jest ciekawa.
Największym wydatkiem i hamulcem w skończeniu clio jest skrzynia biegów. Postanowiłem zmienić moją jb3 na jc5. Dzięki pomocy Kidzia z firmy Re5pect.pl kupiłem przełożenie główne 5.25. Dokupiłem też oryginalne francuskie wzmocnienie skrzyni zgodne z homologacją, krótką piątkę i niestety skrzynia się zatarła. Serwis Kunera swiatmini.pl rozebrał zatartą skrzynie i wadliwe okazało się wzmocnienie z francji. Kawałek blachy spowodował spore straty.

Elementy przełożenia głównego trafiły pod rentgen, następnie na krasnobrodzkiej napawano wżery po stopionym łożysku. Kolega Grzywa załatwił nową obudowę skrzyni i potrzebne zębatki. Muzyk załatwił łożyska i Kuner złożył skrzynie na nowo.

Jak widać charakterystyka skrzyni jest bardzo fajna, do pełni szczęścia brakuje krótszej jedynki ale ta występuje w skrzyni poza zasięgiem finansowym. Obecnie czekam na paczkę od Kunera i testujemy.
W aucie zagości spowrotem prędkościomierz i wskaźnik zmiany biegu który kupiłem jeszcze do seicento. Niestety sprawy zdrowotne pokrzyżowały starty, więc auto pojawi się w tym roku na kilku treningach i…. to będzie jego koniec. W planach mam budowę ulepszonego o wszystkie błędy clio na sezon 2015 w innej już kupionej karoserii.

Ale to już pojawi się w nowym temacie na jesieni….
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 18.06.2014 23:54 #95
I jakiś tam updejt. Mały ponieważ zwątpiłem w to auto i jakiś czas nie ruszałem przy nim zbyt wiele. Na przełomie maja i czerwca klub clio organizował zlot. W związku z powyższym kupiłem komplet opon, pooklejałem auto na rysach, odkurzyłem, zrobiłem geometrie i hamulce i czekałem na skrzynie biegów. Skrzynia doszła… niestety źle złożona. Po minucie jazdy na kobyłkach wiedziałem że coś jest źle, niestety poprzednią sprzedałem by zapłacić za tą która przyszła. Tym sposobem trafiłem do kolegi Grzywa, który zrobił sekcje nowej skrzyni która okazała się wadliwa. Przełożenie główne nadawało się do kosza z winy ślusarza. Firma która składała skrzynie przyznała się do błędu i niebawem dostanę zwrot poniesionych kosztów. W tym miejscu podziękowania dla kolegi Grzywy który w ekspresowym tempie złożył kolejną skrzynię z krótkim głównym. Nie zdążył na zlot ale i tak biorąc pod uwagę brak części od poddostawców uważam że swoje zrobił perfekcyjnie. Teraz mam skrzynie z prędkościomierzem i chwilowo postój. Czekając na części zmobilizowałem Irka Górnego, który na zlot przygotował prototypową rozpórkę belki tylnej w clio:

Belka jest teraz wzmocniona od góry i auto zaczęło się stabilnie prowadzić ( jak na clio ). Zobaczyłem taką rozpórkę w wyścigowym clio na youtubie i wiedziałem że skopiuje ten patent. Buda w wiekowym aucie ma swoje lata i przeniesienie obciążeń na druga podłużnice usztywnia konstrukcje.
Silnik dostał nowy olej 5w50, dwusiarczek molibdenu który dodał do wskaźnika ciśnienia oleju pół bara i naprawioną chłodnicę oleju przez Aliego za co mu dziękuje. Dorobi tulejkę redukcyjną i uratował Mocala.
Jako że nudziło mi się przeokrutnie to po 3ech latach poowijałem taśmą termo elementy dolotu.

Nie wiem czy to coś da ale miałem taśmę to owijałem kilka razy.
Z auta wyleciała dokładka, dostał trochę lepek by się jakoś prezentowało i pomalowałem lusterka pod kolor mojego cinquecento, bo taki kolor dostanie nowe clio.

Ustawiłem ponownie geometrie i pochylenie kół, zamontowałem nową nabę, nawiew na tarcze hamulcowe, ustawiłem balans hamulców i… jestem uziemiony bo chwilowo nie mam holownika.
To by było na tyle generalnie.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
..::KoNik::..
Czytelnik
..::KoNik::.. dodano: 19.06.2014 14:22 #96
Wygląda rasowo... kiedy planujesz to użyć w praktyce ?
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 19.06.2014 22:13 #97
Mam nadzieje że dowiem się w środę na rozprawie o odszkodowanie
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 23.07.2014 12:43 #98
W poniedziałek naprawiłem wycieraczkę przednią. Zatarła się z bezczynności, więc wleciały dwa uniballe i zrobiłem sobie pionową wycieraczkę. Zawsze mi się to podobało w autach do wyścigów kolegów. Mechanizm lekko przerobiłem, połowa elementów wyleciała i już.
Z racji docierania slików i testów zawieszenia na opuszczonej drodze zrobiłem parę zdjęć.







Od paru dni zacząłem walkę z nową karoserią, a jako że kupiłem nowe auto holujące to szykuje się wreszcie wypad na tor.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 24.09.2014 08:39 #99
Mały up. Generalnie auto stało bo szukałem przyczyny zaniku prądu do pompy paliwa.
Skończyło się na przekaźniku i zasilaniu z hebla bezpośrednio przez niezależny włącznik, awarii uległa ścieżka w kompie, ale zapadła decyzja o budowie customowej wiązki w nowym clio, tylko muszę dopasować jakiś prędkościomierz bo tylko on zostanie, reszta będzie nieorginalna.
Autem odbyłem kilka jazd celem ustawienia zawieszenia i pojawił się problem z tylną belką, okazało się że drążki mają najlepsze lata za sobą, a zdobycie nowych jest niemożliwe.
Kolega Pershing podpowiedział, że miał w swoim aucie drążki z Renault Rapida. Po kilkudniowych negocjacjach pan ze szrotu na drugim końcu polski wymontował drążki i mi je wysłał, bo wysyłka belki przewyższała koszt jej zakupu.

Oryginalne mają 20milimetrów średnicy, moje w najcieńszym miejscu miały 14mm, lecz nie widziałem tego przez otulinę ochronną. Te mają prawie 23 milimetry i tył auta pracuje dużo stabilniej na równym. Jazd po wyrypie i tak nie planuje.
Podczas szybkich jazd wycieraczka latała po szybie co mnie delikatnie mówiąc denerwowało. Działając szybko, zamontowaliśmy dwie lotki które leżały ze starych ramion.

Mottem przewodnim było, montujmy szybko zanim zrozumiemy jaki to głupi pomysł, ale o dziwo do 150 km/h ( mierzone na niemieckim autobahnie ) wycieraczka stoi jak po viagrze.
Znaleźliśmy fajny odcinek testowy, więc nareszcie mam jak testować auto.
I na koniec ciekawostka, forumowy kolega Artur85 otworzył firmę, która produkuje poliuretany. Na początek dostałem do testów poduszkę skrzyni i już czekam na poduszkę silnika.

W Anglii jedna sztuka kosztuje 109 funtów plus 20 wysyłka, z tym że w anglii jest jedna sztywność.
Firma Racingflex będzie oferowała 3 rodzaje wkładów, więc wybierasz sobie jak twardo ma być.

W zeszły weekend, spakowałem gotowe auto na tor, ale niestety sprawy rodzinne pokrzyżowały moje plany, ale wyszło na plus bo deszcz lał cały dzień, więc jazdy nie byłyby przyjemne.
I z grubsza to tyle przy tym aucie, szykujemy drugą budę i pewnie jak się najeżdzę to zrobię przekładkę.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 29.10.2014 22:22 #100
Szybki i nieplanowany updejt. Auto ma się dobrze, stestowane, zrobiło kilkadziesiąt kilometrów by potestować poduszki, stoi przyszykowane do zimy w garażu. Jako że dłubie drugie nadwozie to to po prostu stoi i czeka na jazdę.
Kolega skasował silnik w megance 2.0 16v i auto szło na złom, szybkie nurkowanie pod auto i stabilizator był już mój.

Wprawne oko dostrzeże napisy na nim, więc oznacza to że ktoś musiał go kiedyś zmieniać, ale co najważniejsze jest to stabilizator 25 mm, zamiast 23mm jak w homologacji.
Szybka zabawa szczotką na kątówce, farba podkładowa i konsternacja, w homologacji mocowanie boczne wkręcamy w nagwintowany otwór, niestety ani punktak markowy, ani wiertła nawet nie zarysowały powierzchni. W związku z powyższym śruby m8 o wytrzymałości 10.9 zostały solidnie dospawane.

Mocowanie to uniball plus podkładki poliuretanowe. To nie jest pomyłka w oryginalnym stabie mocowanie idzie pod kątem.

Całość nasmarowana, stabilizatora nie malowałem, ponieważ przy przekładce nadwozia i tak wiele elementów pójdzie do piaskowania i malowania proszkowego.
Taka robota z nudów.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
Rpetryko
Czytelnik
Rpetryko dodano: 31.10.2014 07:10 #101
No to jak 10.9 temperatury dostało, to już po ich twardości Rozhartowałeś.
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 25.12.2014 10:19 #102
Mały up. Racingflex dostarczył mi nowa poduszkę od strony rozrządu. Teraz dwie dolne okazały się zbędne robią tylko jako zapas, jakby coś się stało.
Jakośc wykonania identyczna jak vibra technik czyli bardzo wysoka, a cena dużo korzystniejsza.


Jazda testowa bardzo udana, w wigilie miałem 12 stopni na plusie i piękne słońce więc możnabyło pośmigać na sliku. Generalnie przy tym aucie prowadzone są już tylko roboty wykończeniowe , tak by na wiosnę zrobić swap budy. Koledzy z łańcuta wzięli się ostro za nowe nadwozie i koło marca szykuje się przyjemna robota, plan jest prosty minimum Limanowa 2015.
Głośno i bokiem
Nowicjusz
CZUCZU
Czytelnik
CZUCZU dodano: 18.01.2015 19:16 #103
Mały up, bo coś ruszyło w temacie. Parę miesięcy temu drogą kupna kupiłem budę clio, podwozie clio 1, 3d z nadkolami z 16ki. Od denisa odkupił je kolega vesti, zapodkładował i auto trafiło do mnie.






Zakryłem je folia I czekało w szopie na lepsze czasy. Te niestety nie chciały nadejść i wyleciał w formie odstresowania bitex z tyłu.

Odwierciłem część mocowań.

Z dachu wyleciała bitguma I klej po podsufitce.

I znowu w folię po namoczeniu bitgumu olejem.
Po jakimś czasie nabraliśmy ze szwagrem weny i w dłoń poszły przecinaki, szpachelki i opalarki.

Niestety podłoga okazała się hmm kiepska, sporo dziur, źle położone łatki I podłoga odczepiła się od progu.


Niestety odwiertak na zgrzewach wchodził jak w masło bo większość zgrzewów skorodowała, więc doszły dodatkowe dziury. A my zaczęliśmy akcje czyszczenia spodu clio by zadecydować co z nim dalej zrobić.

Finalnie do załatania zostało kilkanaście dziur w podłodze dużych plus drugie tyle po odwiertaku, spawanie podłużnic tylnych, pas przedni bo jest w kawałkach, nadkola tył bo są niedospawane i wiele niedoróbek tej budy, remont podłużnic itp. Z plusów to buda clio zwykłego nie ma niektórych wzmocnień i jest sporo lżejsza od mojej z 16ki.
Buda stała znowu kilka tygodni, aż przyszedł jej czas przez 5 dni kolega brata ( na foto ) zasuwał ze mną po 9 godzin dziennie i udało się zerwać większość konserwacji:








Poszło nam 8 szczotek do kątówki i kilka do wiertarki. Roboty jeszcze sporo bo zostały nadkola tylne, góry przednich, komora i wnętrze. Niestety buda niedoczekała się wizyty w Biłgoraju, bez żadnego sorry itp. Kolega przestał odbierać telefon, a my stwierdziliśmy że musimy coś zrobić z nadwoziem.
Pozbyłem się starej uszczelki szyby co zajęło 3 godziny bo niestety stara uszczelka plus farba podkładowa skutecznie uniemożliwiły usunięcie stwardniałej warstwy.

Wszystkie zbędne elementy metalowe w środku wyleciały i praktycznie wszystkie zgrzewy okazały się skorodowane.


Wszystkie maty elastyczne na łączeniach blach w komorze, przednie podłużnice, zostały usunięte co zajęło kilka dni.. Do tego odwierciłem wszystko co uznałem za zbędne

Na koniec wszystkie elementy zostały polakierowane w komorze i buda znowu czekała na wenę.

W tym miejscu skończył mi się wolny czas, a auto wylądowało pod plandeką by finalnie trafiło tam gdzie wszystkie pozostałe moje auta. Taurus Rally Team z łańcuta dostało moje nadwozie.
Plan jest taki: klatka z blachami do słupków, kobyłki, 2 mocowania foteli załącznikowe, rozpórka, spawanie części dziur, spawanie pasa przedniego i ciut kosmetyki..
Klatka ma być prosta, bo auto tylko na tor i gsmp.

Chłopaki z subaru-serwis.pl ( stare Taurus Rally Team ) wzięli nadwozie na warsztat i postanowili wyremontować całą budę i powzmacniać newralgiczne punkty nadwozia.

Przednie podłużnice wzmocnione, obspawane to samo cała komora silnika, wszystkie łączenia blach i nadkola.

Podłoga niestety została pospawana- zakup nowej okazał się niemożliwy, farba zakryje i zabezpieczy spawy ale chcieliśmy dać nowe i się nie udało. Naprawili tez podłużnice tylne i podłogę bagażnika.

Chłopaki wzmocnili też najsłabsze ogniwo w clio czyli mocowanie kierownicy. Pancerna płyta wzmocni papierowe mocowanie które wygina się nawet w seryjnym aucie.
Rury są już powyginane, sporo blach czeka na powrót z wycinania laserem i do końca miesiąca auto powinno być gotowe.
Po odbiorze zabezpieczymy podłogę i wlecą barwy renault sport fabrycznych clio.

Era tygrysa tym samym zakończy się, jak lakiernik skończy swoją robotę mamy plan wejść do garażu na kilka dni, ale nastąpi to zapewne w okolicach kwiecień/maj.
Głośno i bokiem
1   ...   6 7

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

0 aktywnych w tym 0 zarejestrowanych, 0 gości, 0 ukrytych

X

Informujemy, że strona www.tuningforum.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.